Blog

Fotograf ślubny cennik, pakiety.

Fotografia ślubna rządzi się swoimi prawami. Każdy fotograf zajmujący się tym rodzajem fotografii ma swoją indywidualną ofertę z której przyszła Młoda Para może wybierać. Zazwyczaj firmy bądź indywidualni fotografowie dzielą swoje oferty na pakiety, różniące się liczbą oddawanych zdjęć a co za tym idzie – różną ceną. Niektórzy mają tych pakietów dużą ilość, inni oferują tylko jeden rodzaj. Wszystko zależy od tego czego ten fotograf szuka podczas ślubu, w jakim stylu oddaje zdjęcia i jaki sposób pokazania was podczas tej uroczystości preferuje. Może to być reportaż – czyli fotografuje zupełnie nie wpływając na przebieg wydarzeń, robi zdjęcia wszystkiemu i wszystkim, detalom, ludziom podczas tańcu jak i za stołami, potrawom itp. itd. Może to być ktoś, kto skupia się tylko na was i nie fotografuje gości ani detali – odda wtedy zapewne dużo mniej zdjęć. Może ktoś robić reportaż ale jednocześnie w odpowiednich momentach zrobić wam portrety bądź przy każdej sprzyjającej okazji – mini sesje w otoczeniu sali weselnej. Ja preferuję właśnie ten ostatni styl pracy – uwieczniam na zdjęciach każdy element składający się na waszą uroczystość ale kiedy tylko mam możliwość i dajecie mi swój czas – robimy sesje ślubne bądź portrety. Też staram się nie fotografować ludzi podczas jedzenia chyba, że wyraźnie mi powiedzie, że na tym wam zależy. Chociaż ja sam nie czułbym się komfortowo kiedy ktoś czyhałby na mnie z aparatem jak pochylam się nad rosołem i myślę, że goście mogą mieć podobne odczucia. Kiedyś oferowałem 3 a nawet momentami 4 rodzaje pakietów, zróżnicowanych ze względu na liczbę oddawanych wam zdjęć. Od najtańszego pakietu z najmniejszą ilością zdjęć po najdroższy, gdzie dawałem wam prawie wszystkie zdjęcia, które wyszły odpowiednio i pasowały do mojego reportażu ślubnego. Najmniejszy oferował głównie was podczas tych najważniejszych momentów. Nie było tam miejsca na gości czy detale ślubu. Zdarzało się, że młodzi wybierali najtańszy pakiet bo wydawało im się, że taka ilość zdjęć będzie dla nich odpowiednia, a po otrzymaniu zlecenia okazywało się, że chcieliby jeszcze zdjęcia takie i takie i tych osób nie było – bo w takiej ilości wybranych przez nich zdjęć nie dało się po prostu tego zmieścić.  Po pewnym czasie zrozumiałem, że najpełniej pokazuje moją pracę i wasz ślub tylko pełny reportaż ślubny i tylko taki chce robić. Jest wtedy miejsce na wszystko co tworzy tą cudowną otoczkę wokół waszego ślubu i wesela: bukiet, kwiaty do butonierki, zaproszenia, buty, suknia i jej atrybuty i tym podobne elementy. Jest wtedy też miejsce na każdy uśmiech, radość gości – to dumne spojrzenie taty lub babci, poklepywanie po plecach pana młodego przez wujków czy przytulenia i buziaki od rodziny. Obecnie, podpisując umowy z narzeczonymi na ślub w 2019 lub ślub w 2020 roku, oferuję tylko jeden pakiet zdjęć. 

Co jeszcze wpływa na cenę reportażu ślubnego i na pracę fotografa? Napewno sprzęt na jakim pracuje. Inna powinna być cena u fotografa bądź firmy, który robi tylko jednym aparatem, nie robi sobie kopii zapasowych podczas wesela i fotografuje jednym bądź dwoma obiektywami a inna u kogoś, kto naprawdę zainwestował w sprzęt i oferuje najwyższą jakość. Ja realizując reportaż ślubny posiadam aż trzy body/aparaty i do tego kilkanaście obiektywów. W trakcie zdjęć w każdym aparacie mam dwie karty pamięci, jednocześnie na obu zapisywane są zdjęcia. Na co tyle obiektywów? Inne są obiektywy do ciasnych pomieszczeń, inne to przestrzeni, inne do portretów, inne do całych sylwetek, inne do detali. Można oczywiście mieć jeden obiektyw, który ma zakres swojej pracy „odtąd dotąd” ale jest on dużo gorszy jakościowo od obiektywu, który jest tylko od jednego zakresy pracy. Takie „stałoogniskowe” obiektywy mają też lepsze światło, lepsze rozmycie tła czyli „bokeh”, lepiej pokazują szczegóły. Gdzie widać różnicę w takiej fotografii najbardziej? Np. W kościele. Przykładowo, bierzecie ślub w małej, pięknej kaplicy. Wszystko jest super ale ma także małe okienka, przez które wpada niewiele światła. Ktoś, kto ma słaby sprzęt zrobi zdjęcia ale te zdjęcia nie będą tak ostre oraz będzie na nich „duże ziarno” bo będzie próbował nadrobić braki światła właśnie zwiększając „ziarno”. Lepszy aparat lepiej poradzi sobie z takimi warunkami a „jasne” obiektywy, które wpuszczają więcej światła do aparatu sprawią, że będziecie wyglądać dobrze na zdjęciach, nawet na zbliżeniach. Podobnie przy sesji ślubnej w plenerze – lepszy obiektyw piękniej rozmyje tło, uwypukli was czy nada fajnego klimatu. Oczywistym jest, że lepszy sprzęt kosztuje więcej. Np. samo jedno moje body aparatu warte jest kilkanaście tysięcy złotych a jeden obiektyw kilka tysięcy. Nie tylko sprzęt w trakcie ale też sprzęt po, do tzw. obróbki graficznej ma znaczenie, program na którym ktoś pracuje (za pełny i legalny photoshop płaci się kilkaset złotych miesięcznie). Później w skład ceny wchodzi również to, co otrzymujecie na końcu – pendrive, strona internetowa i przede wszystkim, koszt albumu bądź wysokiej klasy odbitek i ich ilość. 

Nie można pominąć również szkoleń fotograficznych, kosztów warsztatów i tym podobnych elementów, które wpływają na całość pracy fotografa, jego podejście do młodej pary jak i do każdego innego zlecenia. Nie wspominając o ZUSie czy urzędzie skarbowym, prawda?

Te wszystkie elementy składają się na całkowite koszta fotografa i przekładają się na cenę jego pracy. Dodatkowo niektórzy doliczają tzw. Koszty dojazdu na miejsce: fotograf ślubny z Lublina może doliczać sobie odległość i cenę za km dojeżdżając do warszawy, zamościa itp. 

Wybierając fotografa, kierując się tylko ceną – czyli wybierając najtańszego fotografa z najtańszą opcją zdjęć – zastanówcie się czy naprawdę tego dokładnie chcecie.

  • SHARE: