Blog

Zaręczyny, o czym warto pomyśleć.

„Gwarantuję, że będą trudne chwile. Gwarantuję, że kiedyś oboje lub jedno z nas będzie chciało odejść. Ale gwarantuję też, że jeśli nie poproszę Cię o rękę, będę tego żałował do końca życia, ponieważ w głębi serca wiem, że jesteś dla mnie stworzona.” 

To jeden ze znanych cytatów o oświadczynach. Zapewne myślisz o tej chwili bo spotkałeś już tą jedyną osobę, z którą chciałbyś spędzić resztę życia a zupełnie nie wiesz od czego zacząć?  Jest to bardzo ważny krok w przyszłość dla waszego związku, dlatego warto spokojnie się nad tym wszystkim zastanowić i zaplanować ten moment. Kobiety najczęściej wspominają zaręczyny jako najromantyczniejszy moment w swoim życiu. Napewno chciałbyś, żeby twoje dokładnie takie były. Warto na początku zastanowić się, czy chcesz to zrobić w tradycyjny polski sposób czy współcześnie. Jak to wyglądało kiedyś? Decyzja o zaręczynach podejmowana była wspólnie a młodzi spotykali się w gronie rodzinnym. Młoda dziewczyna już od rana czekała na przyjazd ukochanego i jego rodziców, strojąc się i szykując dom. Podczas uroczystości wybranek oficjalnie pytał ojca o rękę ich córki i informował obie rodziny jakie ma plany wobec niej, ile ona dla niego znaczy. 

 

Może wolisz jednak oświadczyć się w bardziej intymny sposób, dostępny tylko dla was i niespodziewanie zapytać ukochanej? Może w szalony sposób, podczas ekstremalnej wycieczki albo wspólnego długo wyczekiwanego wyjazdu? W tajemnicy przed nią czy we wspólnie zaplanowany sposób? Warto podpytać ukochaną wcześniej jakie ma wizje tego dnia, o czym marzy. Zrób to jednak bardzo dyskretnie jeżeli nie chcesz, żeby ona zaczęła się domyślać co planujesz.

Sposób, jaki wybierzesz, zależy od waszego charakteru, tego, co lubicie i na czym wam zależy. Ważne, żebyś nie robił nic na siłę, bo tak wypada zrobić czy koleżanki i koledzy twierdzą, że tak jest modnie. Przecież wiesz, że ona boi się wysokości więc zmuszenie jej na wycieczkę w góry i wejście na szczyt nie wprawi jej w dobry nastrój i szczęście przed tą wyjątkową chwilą a może sprawić coś zupełnie innego. Również wybranie tradycyjnego sposobu oświadczenia się podczas, gdy ona np. jest skłócona ze swoimi rodzicami może nie przynieść nic dobrego. Ważne jest to, żebyś postąpił tak jak czujesz, bez słuchania podszeptów innych osób. Możesz, jak najbardziej (i to jest wskazane) zasięgać pomocy jej przyjaciółek czy koleżanek, kiedy już podejmiesz decyzję jak to zrobisz. Podpowiedzą kiedy ona może mieć wolny czas, pomogą zamienić zmianę w pracy czy pozwolą jej wcześniej wyjść tego dnia a może namówią ją na extra makijaż pod pozorem testowania kosmetyków – żeby czuła się tego dnia wyjątkowo pięknie? 

Gdy już podejmiesz taką decyzję to kolejnym krokiem jest wybór pierścionka. Zadajesz sobie napewno pytanie: „Jaki on ma być?”. Poobserwuj jej biżuterię, zobacz na co zwraca uwagę u jubilera, zapytaj jej mamy czy przyjaciółki. Często też w sklepach z biżuterią ekspedientki potrafią świetnie doradzić model. Czy będzie pasował na jej palec? Jaki rozmiar? Zmierz średnicę dotychczas noszonego pierścionka albo zabierz go ze sobą do jubilera. Nie nosiła nic do tej pory? Możesz poprosić ekspedientkę w wybranym przez siebie sklepie o pomoc: zabrać ukochaną do jubilera pod pretekstem np. szukania prezentu dla mamy i namówić ją na zmierzenie jakiegoś pierścionka – wybrana ekspedientka dyskretnie wtedy zapamięta, jaki rozmiar pasował na palec twojej wybranki. 

Gdy już masz wybrany pierścionek, sposób oświadczyn i miejsce – przede wszystkim nie stresuj się. Spraw, żeby to płynęło prosto z twojego serca. Nie zmuszaj się do wyuczenia wiersza, jeżeli zupełnie nie potrafisz recytować. Warto być sobą, nie udawać nikogo innego. Ciekawym dodatkiem do zaręczyn jest sesja zdjęciowa. Możesz umówić taką sesję zdjęciową podczas oświadczyn  zupełnie jawnie -np. mówiąc przyszłej narzeczonej, że fotograf będzie wam towarzyszył w tej wycieczce, jak i ustalając z fotografem, że ujawni się dopiero w ostatnim momencie i wtedy uwieczni tą wyjątkową chwilę. Taka sesja plenerowa będzie wspaniałą pamiątką i świetnym sposobem na ogłoszenie znajomym i rodzinie, że przeszliście do tak poważnego etapu waszego związku. Po zaręczynach, kiedy na waszych twarzach jest pełno radości możecie zrealizować sesję narzeczeńską. Jeżeli dany fotograf przypadnie wam do gustu to może również zrealizować wam później reportaż ślubny. Nie musisz szukać przypadkowego fotografa np.na miejscu wycieczki – bardzo często fotografowie wybierają się w taką podróż za młodymi, np. Fotograf ślubny z Lublina jest w stanie dojechać do Warszawy, Gdańska czy za granicę. 

Podsumowując: oświadczając się bądź sobą, nikogo nie udawaj i niech ta chwila płynie z twojego serca. 

  • SHARE: