Sesja Narzeczeńska

Ewa i Jose

  • SHARE:

Sesja narzeczeńska

Ewa i Jose na codzień mieszkają w słonecznej Maladze na południu Hiszpanii. 

Ewa pochodzi z Lublina i tu się poznaliśmy. Rok temu, podczas mojego wyjazdu na Costa del Sol wykonaliśmy wspólnie z Ewą i Jose sesję zdjęciową dla zakochanych w otoczeniu bożonarodzeniowych ozdób i świateł – testowałem wtedy jeden z manualnych oldschoolowych obiektywów. Od razu podczas sesji poczuliśmy, że nadajemy na tych samych falach i dlatego wybrali mnie na swojego fotografa ślubnego. Stwierdzili, że ich reportaż ślubny musi być wyjątkowy i razem to właśnie osiągniemy :). 

Sesja w Lesie

W moim pakiecie ślubnym, oprócz reportażu ślubnego jest sesja narzeczeńska – przyszli Państwo Młodzi marzyli o pięknej zimowej sesji w Lublinie, takiej magicznej z dużą ilością śniegu i dlatego w tym roku przylecieli na święta do Polski. Niestety pogoda zupełnie nie dopisała, na dzień przed ich przylotem śnieg roztopił się całkowicie. Nie zniechęciło to nas jednak do sesji! W związku z brakiem białego puchu, postanowiliśmy zrealizować sesję zdjęciową w stylu boho, leśną. Dodatkowo, Młodzi, zwiedzając po świętach Lublin, zafascynowali się pewnym miejscem i wystawą i dzięki temu powstała jeszcze jedna sesja zdjęciowa w Lublinie z ich udziałem ale efekty tego zaprezentuję wam później :).

"Bo w życiu to wszystko lepiej smakuje, jak jest przyprawione miłością. Trzeba jej dodawać wszędzie. Gdzie się tylko da."
Anna Ficner-Ogonowska

Sesja przed ślubem

Ta sesja, fragment reportażu ślubnego, wykonana została w lesie pod Lublinem. 

Zafascynowany jestem zdjęciami w stylu boho,  elopement i to właśnie zrealizowaliśmy. Uwielbiam pokazywać uczucia, spojrzenia, uśmiechy zakochanych ludzi. Ucieczka od „klasyki” zdjęć pary zakochanych również jest świetna bo pozwala na pewną dozę szaleństwa – nie chodzi o „dziwne” pozy czy „dziwne” ujęcia ale o buziaki czy śmiech. 

 

Sesja zdjęciowa

W tym roku, dodatkowo,  wprowadziłem do reportaży i sesji zdjęciowych, krótkie filmiki – uwielbiam nowości i ciągle łapię się nowych wyzwań – jako tło dzwiękowe do tego filmu posłużyło ich wyznanie miłości, wyznanie za co kochają drugą osobę. 

Sami oceńcie, jak dzięki temu, ogląda się taką realizację i co sądzicie o takiej krótkiej sesji zdjęciowej zakończonej takim uroczym filmem 🙂 

MALUTKI SKRÓT

  • SHARE: